Srebrne serce dla nieśmiertelnej Inki — Twoje wsparcie tworzy historię!

Miała 17 lat i niezłomne serce. Danuta Siedzikówna „Inka", sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady AK, została zamordowana przez komunistów 28 sierpnia 1946 roku. Jej ostatnie słowa brzmiały: „Niech żyje Polska!" — bo do końca pozostała wierna temu, w co wierzyła.

Akcja „Serce dla Inki" narodziła się na gdańskim cmentarzu garnizonowym, gdzie po niemal siedmiu dekadach odnaleziono jej szczątki. Ziemia z grobu Inki trafia dziś do srebrnych serc — umieszczanych w kościołach, kaplicach i miejscach pamięci w całej Polsce i na Wileńszczyźnie.

Twoja wpłata pozwoli stworzyć kolejne serca i dotrzeć z pamięcią o Ince tam, gdzie jeszcze jej nie ma. Bo ona na to zasługuje.

Inka połączyła nas w jedno serce — dołącz do wspólnoty, która niesie jej pamięć przez całą Polskę

Pamięć o Danucie Siedzikównie „Ince" nie może żyć tylko w podręcznikach. Musi żyć w ludziach — takich jak Ty.

Nasza grupa na Facebooku to serce całej akcji. To tutaj spotykają się patrioci z całej Polski i zagranicy, by planować kolejne instalacje srebrnych serc, organizować wydarzenia upamiętniające Inkę i angażować nowe środowiska — kibiców, harcerzy, parafie, szkoły.

Dołączając, zyskujesz dostęp do aktualności z akcji, możliwość kontaktu z organizatorami oraz realny wpływ na to, gdzie Inka trafi następna. Bo każde „Serce dla Inki" zaczyna się od rozmowy — takiej, jaką możemy zacząć właśnie dziś.

Bądź z nami. Bądź dla Inki.

„Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”

Sanitariuszka AK Danuta Siedzikówna „Inka”